Kupione przypadkiem mk2 1992, 1.6 gaźnik 75KM, lata bardzo dobrze.
Historia zakupu jest taka, że bylem z Młodym oglądać mk3, które okazało się słabe. Mieliśmy 2h czasu, więc stanęliśmy na kawę i wypatrzylismy mk2 od kolegi Młodego z Wadowic. Opis to było 1 zdanie "nie palone w slodki"



W sumie nie było dużo roboty, wrzuciłem gwinta TA, załozyłem WRD (miałem je juz dogadane na sprzedaż, ale siadły tu i odwołałem całą akcję). Zrobiony wydech, hamulce, usprawniona reszta mechaniki, jakieś małe zaprawki wykonałem. Doszła kiera Momo Team wyrwana za dobre pieniązki.
Plany to pojeździć i dorzucić trochę szerokości na tył, moze tego gwinta zmienic na cos lepszego. Może go nie sprzedam bo jest naprawdę fajny i bezproblemowy. Poza tym zjezdzilem kilka aut w niskim budzecie i to raczej cud ze udalo sie znalezc to auto w takim stanie.








